
Internet dosłownie zalewają treści generowane przez narzędzia sztucznej inteligencji – nie tylko teksty, ale też grafiki czy zdjęcia. Daje to olbrzymie pole do manipulacji, umożliwiając np. tworzenie szkodliwych fake newsów. W odpowiedzi na ten problem powstają kolejne narzędzia do weryfikacji autentyczności grafik i ich autorstwa. Jedno z nich stworzył Microsoft, chwaląc się wysoką skutecznością w wykrywaniu m.in. zdjęć AI-generated.
Nowe narzędzie Microsoftu umożliwia szybkie rozpoznawanie obrazów stworzonych przez sztuczną inteligencję, a jego skuteczność ma wynosić aż 95%. W ten sposób amerykański gigant dołącza do grona podmiotów zaangażowanych w walkę z szerzącą się dezinformacją.
Grafiki generowane przez AI są już na tyle dobre, że przeciętnemu użytkownikowi Internetu może być trudno rozpoznać, czy np. dane zdjęcie jest prawdziwe, czy może zmanipulowane. To z kolei rodzi ryzyko niepokojów, szerzenia się teorii spiskowych, szykanowania, napędza hejt i mnóstwo złych emocji w sieci.
Narzędzie Microsoftu opiera się na analizie wzorców charakterystycznych dla grafik tworzonych przez modele generatywne. Gigant testował swój system m.in. na obrazach wygenerowanych przez model Flux Pro, który potrafi niemal perfekcyjnie naśladować rzeczywiste zdjęcia. Największe wyzwanie stanowią obrazy stworzone na bazie prawdziwych fotografii.
Poza narzędziem, Microsoft udostępnił także interaktywny quiz „Real or Not”, który pozwala sprawdzić, czy jesteśmy w stanie odróżnić prawdziwe zdjęcia od grafik wygenerowanych przez AI. Uczestnicy testu oceniają 15 obrazów, a następnie poznają swój wynik. Warto się zabawić, aby uświadomić sobie, jak trudno jest dziś nie ulec manipulacji w sieci.