
Spośród wielu metod logowania się do usług cyfrowych, na przykład bankowości elektronicznej, ta jest najmniej lubiana i tym samym najrzadziej stosowana. A szkoda, ponieważ uchodzi za relatywnie bezpieczną. Chodzi o hasło maskowane, którego specyfice bliżej przyjrzymy się w naszym poradniku.
Hasło maskowane to metoda logowania, która polega na częściowym uzupełnieniu hasła użytkownika czy loginu, na przykład numeru PESEL. Polega to na tym, że użytkownik nie wpisuje całego hasła, a tylko wybrane pola, będące losowo wskazanymi znakami składającymi się na hasło.
Przykładowo: jeśli hasło to 123456, to system wyświetli tylko 1 4 6, prosząc o podanie brakujących znaków.
Hasło maskowane to nielubiana metoda logowania i trudno się dziwić. Wymaga chwili zastanowienia, ponieważ początkowo trudno jest przypomnieć sobie pojedyncze znaki, zwłaszcza w skomplikowanym haśle.
Jest to jednak bardzo skuteczna metoda zabezpieczania dostępu do konta, zwłaszcza w porównaniu z klasycznym hasłem, a nawet z biometrią. Hasło maskowane chroni przed nieuprawnionym dostępem ze strony osób, które przechwycą podawane przez użytkownika znaki np. przy pomocy keyloggera – nie znając pozostałych znaków nie będą one w stanie zalogować się do usługi.
Hasło maskowane stosuje się przede wszystkim do logowania do bankowości elektronicznej oraz innych platform, które wymagają szczególnego zabezpieczenia przed nieuprawnionym dostępem. Jeśli np. bank proponuje Ci włączenie tej metody, to warto się na to zdecydować, nawet pomimo jej względnej uciążliwości.