
Chatboty AI, czyli m.in. Gemini, ChatGPT czy Perplexity, szturmem zagarniają dla siebie przestrzeń Internetu. Korzystamy z nich masowo, zarówno do pracy, jak i nauki czy zdobywania informacji. Powstaje zatem pytanie: czy ktokolwiek jeszcze używa zwykłej wyszukiwarki Google i czy ma ona nadal rację bytu? Zdecydowanie tak, a kilkoma argumentami podzielimy się w naszym poradniku.
Chatboty pokazują tylko wycinek rzeczywistości, autorytarnie dobierając źródła informacji, jakie podają użytkownikom. Wszystko zależy od algorytmu. Wyszukiwarka jest pod tym względem bardziej demokratyczna i użyteczna, ponieważ umożliwia nam samodzielne znalezienie takiego źródła, jakie arbitralnie uznajemy za najbardziej wiarygodne czy przydatne.
Chatboty co prawda także odsyłają do stron źródłowych, ale w mocno ograniczonym zakresie. Często zdarza się, że to, co chatbot uznał za rzetelne źródło wiedzy, wcale takim nie jest, w efekcie czego użytkownik jest wprowadzany w błąd.
Dzięki wyszukiwarce możesz samodzielnie ocenić jakość treści publikowanych na różnych stronach, odnajdując te naprawdę wartościowe, które z uwagi na widzimisię algorytmu nie zostały zauważone przez chatboty.
Co prawda chatboty – tak przynajmniej zapowiadają ich twórcy – docelowo mają stać się naszymi asystentami zakupowymi, ale póki co nimi nie są. Nadal to Google jest najlepszym miejscem do wyszukiwania produktów i usług, ponieważ zapewnia nam nieograniczony dostęp do wielu ofert – chatboty wybierają tylko te w ich ocenie najlepsze, co nie zawsze pokrywa się z intencjami użytkownika.
Chyba każdemu użytkownika chatbotów zdarzyło się zostać wprowadzonym w błąd. Te narzędzia nadal nie zastępują samodzielnego, wnikliwego researchu, który można przeprowadzić z użyciem wyszukiwarki Google. Jeśli zależy Ci na zweryfikowaniu różnych informacji, szukasz danych do pracy, nauki czy na potrzeby własnej pasji, to nadal najlepszym miejscem do tego pozostaje klasyczna wyszukiwarka.