
Trudne pytanie, prawda? Odpowiemy za Ciebie: prawdopodobnie nie robisz tego w ogóle, podobnie jak zdecydowana większość właścicieli suszarek bębnowych. Nie, samo wyczyszczenie filtra na kłaczki znajdującego się z przodu urządzenia nie wystarczy. Suszarka wymaga regularnego, znacznie bardziej zaawansowanego czyszczenia, o czym przekonujemy w naszym poradniku.
Większość użytkowników suszarek bębnowych nie zdaje sobie sprawy z tego, że kłaczki powstające w trakcie suszenia nie są zatrzymywane wyłącznie na filtrze. Część z nich osiada wewnątrz urządzenia, co z czasem może doprowadzić do powstania grubej warstwy kurzu i różnorodnych materiałów.
Jeśli zauważasz, że Twoja suszarka bębnowa od pewnego czasu pracuje dłużej, głośniej, zużywa więcej prądu, a ubrania nie są już tak dobrze dosuszone, jak na początku, to prawdopodobnie jest to spowodowane zabrudzeniem wnętrza.
Nie musisz od razu wzywać fachowca. Jeśli masz podstawowe umiejętności w majsterkowaniu, to spokojnie poradzisz sobie z wyczyszczeniem suszarki własnymi rękami. Wystarczy tylko rozkręcić obudowę, nie tylko górną, ale też ścianki boczne.
Twoim oczom od razu ukaże się przerażający widok: wszędzie pełno kłaczków i kurzu. Zbierz to, następnie odkurz urządzenie odkurzaczem, przy okazji oczyść też kondensator. Następnie załóż i przykręć obudowę.
Takie czyszczenie nie zajmuje dużo czasu, a warto je przeprowadzać minimum raz na pół roku, zwiększając tym samym efektywność pracy suszarki, obniżając zużycie energii oraz eliminując ryzyko pożaru związane z gromadzeniem się ogromnych ilości kłaczków w miejscu generowania wysokiej temperatury.