
Roam Like at Home, czyli tzw. roaming unijny, obowiązuje we wszystkich krajach członkowskich Unii Europejskiej oraz w niektórych państwach stowarzyszonych. To ogromne udogodnienie dla osób, które np. podróżują do innych krajów i nie chcą być zaskoczone wysokimi kosztami rozmów czy korzystania z Internetu. Trzeba pamiętać, że jest szereg popularnych wśród Polaków państw, w których nie obowiązuje zasada Roam Like at Home. Kilka przykładów omawiamy w naszym poradniku.
Szwajcaria nie jest członkiem UE ani Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG), dlatego nie stosuje zasad roamingu unijnego. Przejeżdżając przez ten kraj lub wypoczywając w nim, koniecznie wyłącz Internet w telefonie, zanim nie kupisz lokalnej karty SIM.
Chociaż Gibraltar jest terytorium zamorskim Wielkiej Brytanii, po Brexicie przestały tam obowiązywać zasady roamingu unijnego. W efekcie osoby wypoczywające w tym kraju mogą być mocno zaskoczone wysokim rachunkiem telefonicznym.
Turcja oczywiście nie jest członkiem UE ani EOG, więc nie stosuje unijnych regulacji dotyczących roamingu. Spędzając wakacje w tym kraju najlepiej zatem korzystać z karty SIM lokalnego operatora.
Czarnogóra nie jest członkiem UE ani EOG (choć prowadzi negocjacje akcesyjne z UE). To popularny kierunek wakacyjny oraz kraj tranzytowy w drodze np. do Chorwacji.
Podobnie jak Czarnogóra, Albania nie jest członkiem UE ani EOG, natomiast od kilku lat jest hitem wśród polskich turystów. Pamiętaj, aby w Albanii nie korzystać z polskiej karty SIM, a już na pewno nie do łączenia się z Internetem.