
Każdy o nim słyszał, nie wszyscy wiedzą, do czego służy. Tryb samolotowy (we współczesnych smartfonach często określany jako tryb offline) to funkcja, w którą jest wyposażony Twój telefon, a z której czasami trzeba lub po prostu warto skorzystać.
Tryb samolotowy to funkcja dostępna nie tylko w smartfonach, ale też w innych urządzeniach mobilnych. Po jej uruchomieniu następuje automatyczne wyłącznie wszystkich rodzajów połączeń, na czele z radiowymi.
Gdy telefon przechodzi w tryb samolotowy, nie ma możliwości łączenia się z siecią komórkową (czyli nie można dzwonić ani wysyłać SMS-ów), wyłączone zostaje połączenie Wi-Fi, nie działa Bluetooth i transmisja danych (choć akurat Bluetooth i Wi-Fi można włączyć ręcznie, aby np. skorzystać z sieci w samolocie czy połączyć telefon ze słuchawkami bezprzewodowymi). Nie działają także lokalne sieci, dlatego nie da się np. zapłacić telefonem za zakupy (brak funkcji NFC).
Nazwa trybu nawiązuje do tego, że najczęściej używa się go po zajęciu miejsca w samolocie – obowiązkowo przed startem i lądowaniem. Chodzi o to, aby sygnały emitowane przez telefony pasażerów nie zakłócały działania systemów pokładowych.
Tryb samolotowy lub tryb offline ma praktyczne zastosowanie, które nie ogranicza się wyłącznie do podróży samolotem. To najszybszy sposób na to, aby nie otrzymywać żadnych połączeń czy wiadomości bez konieczności wyłączania telefonu, co przyda się np. w trakcie ważnego spotkania, mszy, wizyty w urzędzie etc.
Tryb samolotowy jest również świetnym sposobem na oszczędzanie energii – gdy widzisz, że masz np. tylko 2-3 procent baterii, to przełącz telefon w ten tryb, aby móc z niego skorzystać dopiero w naprawdę ważnej sprawie. W trybie samolotowym nie ma również ryzyka naliczenia opłat z tytułu połączeń w roamingu, dlatego warto go włączyć np. przejeżdżając przez Szwajcarię, Serbię, Albanię czy inne kraje spoza Unii Europejskiej.